• Wpisów: 971
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 7 lat temu, 13:07
  • Licznik odwiedzin: 129 866 / 4031 dni
 
dx0ne
 
czegoś mi dziś brak. i to właściwie tyle mogę powiedzieć. no bo czego? kogo? ale przecież to oczywiste że kogoś mi może brakować, w końcu taki ficzer bycia samotnym. sęk w tym że brak jakoś zauważyłem nagle. niby dzień był ok, chodź jak wiemy poniedziałki mają to do siebie że nie udaje się w nie wykonać planu. coś jednak jest nie tak. tak jakbym miał z kimś porozmawiać. no ale przecież z kim. i nie miłe to takie uczucie.

hmm tak na boku. śniło mi się dziś m.in. że byłem przy oknie w kuchni, było lato, błękitne niebo, dzieciaki biegały po podwórku, a na oknie po prawej stronie leżały dwa zielone jabłka(te takie słodkie).
obudziłem się. poszedłem do kuchni, była wiosna, błękitne niebo, dzieciaki biegały po podwórku, a na oknie po lewej stronie leżało kilka czerwonych jabłek. hmm.

Nie możesz dodać komentarza.