• Wpisów:982
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 13:07
  • Licznik odwiedzin:123 855 / 3669 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
- może posłuchamy muzyki do śniadania?
- myślałam żeby obejrzeć wiadomości.
- i po co? dowiemy się, że jest wojna i świat jest chujowy.
- a z muzyki czego się dowiemy? że jest piątek, piątek, musimy się nawalić, bo jest piątek?
  • awatar niepotrzebna88: Jeśli znajdziesz chwilę to wpadnij na mojego bloga i jeśi masz ochotę to zadaj pytanko pod wpisem do Q&A Byłabym wdzięczna ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
- co u Ciebie?
- u mnie spoko, ale u franka* gorzej.

*szwajcarskiego
 

 
- a on jest groźny?
- no nigdy nie widziałem jak się bije.
- nigdy?! to musi być jakimś prawdziwym psychopatą.
  • awatar Gość: nagadałam Ci i proszę - wpis :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
chyba pierwszy raz gościnna dialologia:

- działa pobudzająco we wtorkowy poranek
- Mamy dziś środowy poranek
- Komuś urwał się dłuuuugi film

a rzecz się działa tu http://www.wykop.pl/link/602947/dziewczyny-bez-biustonoszy/#comment-4070403
  • awatar one republic: tak a propos tego przypomina mi się fragment: "Pamiętam jak wyszedłem, nie pamiętam jak wróciłem, zapamiętać nie mam siły, lubię zapominać chwile." A wracając do dialogu... mówi się, że szczęśliwi czasu nie liczą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A gdy spotykali się ponownie niebo na chwilę zatrzymywało swój bieg, a piekło oblewało rumieńcem. Lata rozłąki były niczym drwa dorzucane na niezapalony stos pożądania. Niczym krew wzbierająca pod obitym okiem. Aż wreszcie gdy się spotkali stos obejmował wielki ognień, a z rany buchała krew. Warte to było męczarni w ogniu i ostatniego oddechu. Tak działo się gdy Adam odnajdywał Ewę. Działo się od wieków.
 

 
Z serii "Zabijcie mnie jeśli pamiętam o kim wtedy myślałem."
Pewnie o nikim.

Zrozumiałem, że jej dusza to daltonista - nie rozróżniała kolorów uczuć. Zdarzało się jej być czułą w gniewie albo brutalną gdy chciała okazać miłość. A miłość w niej była. Wielki ocean szkarłatu usiany czarnymi plamami szaleństwa jak po katastrofie tankowca. I taką ją kochałem, bo sam byłem wadliwym przyborem malarskim, w którym kolory mieszają się i skapują poza granicę rozsądku.
 

 
test wpisu z przyszłości
 

 
No nie bywam tu ostatnio, ale mam noworoczne postanowienie żeby bywać.
Drążę i wyciągam z szuflady ścinki różne. Dużo tego. Swoją drogą w ramach refleksji przyszło mi do głowy, że pomijam na tym blogasku wszystkie istotne zmiany w moim życiu jak towarzyskie objawienia, zmiany zatrudnienia, miejsc zamieszkania, stanów zakochania itp. Jak to ktoś sprytnie napisał "piszę głównie bzdury o głupotach" a był/a to http://chodzmywdeszcz.pinger.pl



Caro Emerald - The Lipstick On His Collar
 

 
"Wyznanie miłości jest jak zatwardzenie. Z początku jest ciężko, ale potem przychodzi ulga." - bo ponoć w modzie jest teraz śmiać się z Coelho
  • awatar one republic: Akurat mam obok siebie jego książkę, którą przed godzina zaczęłam czytać, to może i ja trafię na coś wartego pośmiania się;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
z cyklu "uderzyłby Cię w czoło":
- a ile to jest dla Ciebie długo?
- mam Ci w minutach podać?
- eee jak chcesz podawać w minutach to znaczy, że nie za długo.
  • awatar malutkaosóbka: skojarzyło mi się z tytułem książki która ostatnio wpadła mi w ręce 'jak wytłumaczyć dziecku ile to jest milion'
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
romantyzm wg dx0ne:
- wiesz, rano, zaraz po przebudzeniu wyglądasz bardzo ładnie...
- ojjj
- ...i pomyśl jakie cuda moglibyśmy zdziałać nakładając dużo makijażu!
 

 
"Po raz pierwszy astronomowie wykryli system planetarny w strumieniu gwiazdowym pochodzenia pozagalaktycznego."

Czy oni nigdy nie mogą po prostu znaleźć "życia w kosmosie" tylko zawsze muszą odpierdalać jakieś maniany?
  • awatar one republic: Te 'maniany' w ich ujęciu brzmią dosadniej, bo naukowo. To tak jakby przedstawić zwykłe mleko jako skład wszystkich chemicznych substancji- brzmi dumniej;)
  • awatar Lejdi Hardkor: przeciętny zjadacz chleba musi wytężyć mózgownicę, zanim ów przekaz zrozumie:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- I jak jest?
- Do dupy.
- No cóż, takie życie, ale trzeba szukać pozytywów w każdej sytuacji. Ja np. lubię dupy.
 

 
granica między byciem "miłym facetem" a "męską dziwką" jest bardzo cieniutka
  • awatar Lejdi Hardkor: @dx0ne: ahaha ano przepraszam:)już będę za wczasu sypać złotymi radami:) Belle- a ja nie jestem przesadnie miła, mam ciętą ripostę a i tak jestem uznawana za flirciara:)z tą różnica, że to pewnie ja sobie kogoś "wyrwe" i oleję za sekundę.dziwny mechanizm.
  • awatar dx0ne: @Lejdi Hardkor: no to teraz mi mówisz! ;)
  • awatar Belle: eh... ja jak jestem miła to od razu zostaje uznane, że flirtuję. I napewno jestem potencjalną kandydatką żeby dać zaciągnąć się do łóżka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wywalenie kogoś ze swojego życia jest jak wyrwanie siwego włosa. W pierwszym momencie niedowierzanie, że musimy. Potem strach przed bólem. A potem po prostu to następuję. Klik i już. I okazuje się, że po chwili całość już blaknie w naszej pamięci. Przez lata mitologizujemy ten akt, ubrani w społeczne kaftany myślimy, że jest to coś na miarę grzechu. A to jest jak zastrzyk: boli przez chwilkę, a potem człowiek robi się już tylko zdrowszy.
  • awatar wherehaveyoubeen: Wydawnictwa wręcz czekają na takich ludzi z mądrościami w rękawach (szufladach);)
  • awatar dx0ne: @wherehaveyoubeen: coś by sie jeszcze znalazło ;)
  • awatar wherehaveyoubeen: Dużo masz jeszcze takich myśli w tej swojej szufladzie?:>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
nagrodę w postaci samochodu wyślemy smsem
 

 
prawdziwe słowo "kochać" nie ma czasu przeszłego
 

 
taka reklama mi wyskoczyła ostatnio:

Terapia Doktora Gersona
Skuteczna metoda walki z rakiem
Dieta która uwolni Cię od raka
www.czarymary.pl
  • awatar K a r o: @dx0ne: słyszałam o tym. teoria jest taka, że organizm, gdy przestanie otrzymywać pożywienie zacznie zżerać najmniej potrzebne mu komórki- czyli według doktora Gerosona- organizm sam zje komórki rakowe.
  • awatar dx0ne: @cosmo7: cholera wie, może działa, a tonący brzytwy się chwyta
  • awatar cosmo7: Czary mary abrakadabra?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
ona jest tak kobieca, że gdyby była bardziej kobieca to wyrósłby jej trzeci cycek
 

 
Co za głupie pytanie: czy aby ratować życie własnego dziecka zabilibyście obcego człowieka?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
- kluski się gotują.
- przecież im nie pomogę, nie?
 

 
pff nie lubię zrobić sobie szamania(w tym wypadku śniadania) po czym stwierdzić, że tak właściwie to ja nie jestem już głodny. poetycko ujmując: robinie jedzenia tylko dla siebie to ból w dupie.

i tak jeszcze żeby nie było że notka tylko o dupie. myśl zainspirowana notką migreny (http://migrena.pinger.pl/m/136955). stwierdzam co się następuje:
materializm wyrażony zakupami nie jest zły. to tylko kolejna ścieżka do osiągnięcia szczęścia. taka jak medytacja tylko bardziej kolorowa.
(ale żeby była klamra to dodam że robienie zakupów dla siebie to też ból w dupie)
  • awatar Gość: Nie wiem czy to na temat .. nieistotne :)moze założe swojego bloga o pierdołach ? zaczyna mi sie to podobać :) ech... chyba to głupi pomysł ja jestem zbyt naiwna i nie potrafie tak. Dlatego pozostanę na czyniu o was:) a dexOne zaraz sie wnerwi i napisze - spadaj ty na swoje podwórko!!! tylko gdzie ono jest ?
  • awatar Gość: No... moze nie dokońca bo .. niby dlaczego ostanimi czasy mam takiego doła ?:(
  • awatar Gość: ech... chciałabym mieć tylko takie wydatki jak migrena:) a jeśli wydawanie kasy na zakupy czy w jakimś konkretym celu dla własnej przyjemności jest bólem w d...lub samej wielmożnej d... To ja dziś chyba nie usiadę - ból mi na to nie pozwoli. chociaż... ja juz sie chbya uodporniłam na tego rodzaju cierpirnia :)))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
jak was z Nagła koło Nienacka zaatakuje zgaga i wpadniecie na pomysł żeby sprawdzić czy sok pomidorowy płomienia w gardle nie ugasi to przed opróżnieniem sporej części zawartości kartonu upewnijcie się że pod napisem "pomidorowy" nie ma napisu "pikantny". no co za szitaka.
  • awatar dx0ne: no ja wiem, niewiarygodne ale prawdziwe
  • awatar dx0ne: nie wiem czy to sprawka soku czy czego ale zgaga minęła po paru minutach
  • awatar evicaa: :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
wstałem o tej pogańskiej, zapomnianej przez moich bogów godzinie. i gdzie moje błękitne niebo?
4 godziny snu. będzie potrzebna terapia kawowo-muzyczna. eli, eli, lama sabachtani!
powinien być jakiś wskaźnik czy się przejaśni. jakaś strzałeczka, guziczek, coś.

dx0ne: mam nadzieję że jest ciepło, mam nadzieję że się przejaśni, mam nadzieję że dodreptam do końca dnia utrzymując pion
Nadzieja: mam dx0nea w dupie...

żeby nie było to ja się tak nawet uśmiecham, bo zawsze mam jakieś myśli do których się mogę pouśmiechać, tylko "rano rano" jestem trochę ziewający
http://flickr.com/photos/corremadrid/94101121/
i nie w pełni jeszcze jestem sobą
http://flickr.com/photos/dogseat/282798847/

tak czy siak: szuruburu dzikie węże niech ten dzień fajowy będzie
  • awatar dx0ne: ja to co najwyżej mogłem popsuć albo wysilić się żeby obrócić to w żart ;] grunt że już bangla
  • awatar Gość: dzięki dzięki :D :D mam nadzieje że to za twoja pomocą... :*
  • awatar dx0ne: no dzieciaki potrafią paszcze rozdziawić :]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
czegoś mi dziś brak. i to właściwie tyle mogę powiedzieć. no bo czego? kogo? ale przecież to oczywiste że kogoś mi może brakować, w końcu taki ficzer bycia samotnym. sęk w tym że brak jakoś zauważyłem nagle. niby dzień był ok, chodź jak wiemy poniedziałki mają to do siebie że nie udaje się w nie wykonać planu. coś jednak jest nie tak. tak jakbym miał z kimś porozmawiać. no ale przecież z kim. i nie miłe to takie uczucie.

hmm tak na boku. śniło mi się dziś m.in. że byłem przy oknie w kuchni, było lato, błękitne niebo, dzieciaki biegały po podwórku, a na oknie po prawej stronie leżały dwa zielone jabłka(te takie słodkie).
obudziłem się. poszedłem do kuchni, była wiosna, błękitne niebo, dzieciaki biegały po podwórku, a na oknie po lewej stronie leżało kilka czerwonych jabłek. hmm.
 

 
dzisiejszy miły wieczorek z kolei sponsorowała świeżo otwarta w nowej lokacji Taverna10b http://tnij.org/avwj, szantowy koncert Artura "Kaczora" Kaczorka, no i dawno nie widziani znajomi. to właściwie tyle jeśli idzie o mnie. kumlatorki po weekendzie naładowane(czyżby Dejnaa dobrze zauroczyła?), więc od jutra do roboty się biorę pełną parą.
co do miejsca jeszcze. miła tam jest atmosferka. Kaczor gra co niedziele(no w następną akurat nie) od 200 do..well aż mu nie będą przynosić piwa z baru ;] zazwyczaj gra szanty, a w jedną(chyba ostatnią miesiąca) zapuszcza Kaczmarskiego. a ciekawa ciekawostka jest taka, że ja specjalnie fanem obu powyższych nie jestem, ale jakoś się w tym odnalazłem i jest nawet kilka piosenek które bardzo mi się spodobały(chodź naprawdę wszystkich się miło słucha, może kwestia wykonania). na boku: taka naj naj to chyba Sielanka o domu, tylko nie taka jak w wykonaniu Wolna Grupa Bukowina, tylko milion razy lepsza! to trzeba usłyszeć na własne uszy co oczywiście gorąco polecam. inna sprawa że ja tam i tak jestem w 70% dla ludzi a czasem nawet, jak dziś, w 90% jeśli wiecie co mam na myśli ;]
także ahoj i do zobaczenia kiedyś tam pomiędzy stolikami Taverny.
  • awatar dx0ne: byleby było miło. nie ważne gdzie tak na prawdę, ważne z kim. oczywiście.
  • awatar Gość: szkoda że nie jestem z Wa-wy... Chętnie wpadłabym posłuchać, ale Bydgoszcz jednak trochę blizej więc na szanty pewnie tam się wybiorę...
  • awatar Gość: to dla lepszych skojarzeń jeszcze mały dodatek... nie tylko rżenie konia bywa enigmatyczne dla niektórych... Znam takich którzy lepiej wiedzą co znaczy jak kogoś oczy szczypią.... ale to chyba od 18 lat więc nie wiem czy powinnam... ;) ;) ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
właśnie wróciłem z filmu "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj" http://najpierw.strzelaj.potem.zwiedzaj.filmweb.pl/
Absolutnie polecam wszystkim fanom czarnego angielskiego humoru w stylu Snatch czy Two Smoking Barrels. Rewelacyjne dialogi, momentami totalnie zakręcony ocierający się o surrealizm, świtena gra Colin'a Farrell'a.
5/5 gwiazdek.
  • awatar Gość: no tak wiele mozna się tam naogladać nie tylko filmów jak mi wiadomo :))))) ale jak tylko będe miała chwilkę czasu odnowię znajomość z kinem :)
  • awatar dx0ne: musisz zatem iść i sprawdzić koniecznie. w kinie jest fajnie :]
  • awatar Gość: wo matko a ja już chyba z 15 lat nie byłam w kinie:)jakoś nigdy nie mam czasu:( a moze nie lubie kina ? sama juz nie wiem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
no więc wszystkiego najlepszego wszystkim Teotykom, Miłogostom, Stefanom itd z okazji ich imienin

wszystkim pięknych chwil radości i szczęścia z okazji Ogólnopolskiego Dnia Sterylizacji Zwierząt

Syryjczykom długiego życia z okazji Święta Rewolucji

no i to tyle...

a tak, jeszcze kobietom dużo uśmiechu czy coś
róża dla was (większy oryginał jakby ktoścoś http://flickr.com/photos/dxone/287216122/)
  • awatar dx0ne: a bardzo możliwe. ale na pewno gdzieś obok były dzikie róże ;p
  • awatar Expresja: a tak mi się zdaje - jako botaniczce - amatorce - że to jest raczej głóg, a dokładniej jego owoc :) ale na upartego - skoro ten owocek udaje kwiatek, to może robić i za różę :) liczy się gest :)
  • awatar dx0ne: @Dejnaa: hej hej hej, JA tutaj jestem największym bałaganiarzem i nie masz szans na odebranie mi tego tytułu ;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

www.flickr.com
dx0ne's items Go to dx0ne's photostream